Aktualności

Najwyższy czas jednoznacznie obalić mit, że w Zieleńcu atrakcyjna jest jedynie zima. Owszem, Zieleniec jest zimowym kurortem numer 1 na Dolnym Śląsku. Ale okres od maja do sierpnia, a także niezwykle barwna jesień to czas, kiedy warto zaplanować wypoczynek w tym wyjątkowym miejscu. Wakacyjny urlop w Zieleńcu? Absolutnie tak. Na nudę nikt z pewnością narzekać tu nie będzie.

 

Wakacje w Zieleńcu? Dlaczego nie!

 

Dolny Śląsk jest chyba wciąż w skali kraju regionem często niedocenianym. Oczywiście nie mam tutaj rozległych jak na Mazurach jezior, czy strzelistych jak w Tatrach szczytów. Ale jest całe mnóstwo innych „perełek”, które zadowolą nawet najbardziej wymagających urlopowiczów. Od czego zacząć i jak zaplanować te kilka bądź kilkanaście wakacyjnych dni?

 

Zieleniec

Stolica sportów zimowych w Kotlinie Kłodzkiej. Ale i latem nie brak tu atrakcji, czyniących to miejscem godnym regularnego odwiedzania. Położona w bajecznym otoczeniu Gór Orlickich od południa oraz Gór Bystrzyckich od północy niewielka miejscowość przyciąga przede wszystkim specyficznym klimatem i wyjątkową atmosferą, która charakteryzuje się rzadko spotykaną w innych kurortach ciszą.


Wakacje w Zieleńcu? Dlaczego nie!

Przenoszony z dużych miast gwar (a wręcz hałas) to zresztą problem nie tylko miejscowości wypoczynkowych na Dolnym Śląsku, ale i innych regionów polski. Postępująca komercjalizacja, której najlepszym przykładem jest powstająca na zakopiańskich Krupówkach galeria handlowa, to z pewnością nie to, czego szukamy i czego spodziewamy się po miejscowościach wypoczynkowych. Na szczęście w Zieleńcu jest dokładnie odwrotnie.

Śpiew ptaków i odgłosy polnych koników, choć dla wielu z nas niczym wyjątkowym nie są, to w połączeniu z malowniczymi pejzażami otaczających Zieleniec gór i pagórków stanowią bezcenną wartość. Jak wiadomo, za wszystko inne zapłacimy kartą.

W Zieleńcu nie brak pensjonatów i hoteli o różnym standardzie i szerokim przekroju cenowym, począwszy od schronisk, pensjonatów, hoteli, na obiektach z zapleczem SPA skończywszy. Każdy więc znajdzie tutaj ofertę dla siebie. Lista miejsc w których można przenocować bądź zarezerwować dłuższy pobyt, cennik oraz wszystkie niezbędne informacje dostępne są na stronie internetowej Zieleniec.pl.

 

Góry Orlickie

Najwyższe pasmo górskie Sudetów Środkowych. Na ich wyjątkowość wpływają niezwykle rozległe widoki, bardzo dobre względem innych atrakcji Ziemi Kłodzkiej położenie - w ciągu godziny podróży samochodem dostaniemy się zarówno w Góry Stołowe, Masyw Śnieżnika, jak i do Kłodzka, Bystrzycy Kłodzkiej czy do znajdującego się w Czechach Skalnego Miasta - a także znaczna wysokość względna. Średnia wysokość Kotliny Kłodzkiej wynosi ok. 400 metrów n.p.m, tymczasem położony w granicach Zieleńca Szerlich ma aż 1025 metrów.

 

Wakacje w Zieleńcu? Dlaczego nie!

 


Choć większa część tych gór znajduje się w Czechach, warto wybrać się także na najwyższy polski szczyt nie tylko Gór Orlickich, ale i całych Sudetów Środkowych - Orlicę (1084 m.n.p.m). Z nią wiążę się niezwykle ciekawa historia, która dotyczy budowanych na jej szczycie oraz zboczach schronisk turystycznych oraz wieży widokowej (pierwsza stanęła tam już w 1779 roku!). Nie sposób nie wspomnieć także o znajdujących się po czeskiej stronie wojennych umocnieniach, które podobnie jak francuska Linia Maginota, nie do końca spełniły w czasie wojny swą funkcję. Bunkry jednak pozostały, czyniąc okolicę nie lada turystyczną atrakcją.

Malownicze pejzaże, piękne szlaki, ścieżki biegowe i rowerowe, odrobina niezwykłej historii, która na Dolnym Śląsku pisała pasjonujące rozdziały, stawiają Góry Orlickie jako miejsce godne odwiedzenia.

 

Torfowisko pod Zieleńcem

Torfowisko to kolejne miejsce, do którego koniecznie wybrać należy się nie zimą, a właśnie latem, a później najlepiej raz jeszcze - jesienią. Położone na wysokości 760 metrów, na zboczach Bieśca (833 m.n.p.m.) wielu z nas kojarzyć się będzie z tajemniczymi historiami, których akcja często dzieje się właśnie na podobnych Torfowisku terenach (podmokłych, mglistych, tajemniczych). Niektórzy miejsce to porównują nawet z syberyjską tajgą.

Torfowisko pod Zieleńcem składa się z dwóch części: Topieliska i Czarnego Bagna. Co ciekawe, z torfowiska do Morza Północnego prowadzi swe wody rzeka Dzika Orlica, natomiast do Morza Bałtyckiego - Bystrzyca Dusznicka. Wiek torfowiska szacuje się na ok. 7600 lat (!), a jego głębokość od 3,5 do 9 metrów.

Wycieczka na Torfowisko (które przystosowane jest dla odwiedzających je turystów dzięki specjalnie przygotowanym kładkom) z Zieleńca to kilka godzin solidnego spaceru. Jednak wrażenia i widoki rekompensują każdy trud.

 

Górskie schroniska

O nich, a przede wszystkim o historii tych znajdujących się na Dolnym Śląsku, należałoby napisać osobny reportaż, który pewnie i tak byłby rozmiarów książki. W najbliższym otoczeniu Zieleńca mamy dwa, które odwiedzić naprawdę warto. Dlaczego? Są architektonicznymi perełkami, gwarantują prawdziwą, górską atmosferę, znakomitą kuchnię i klimat, którego na próżno szukać w hotelach czy pensjonatach.

Pierwszym z nich jest położona w samym Zieleńcu jest Orlica, z którą wiąże się niezwykle barwna historia. Jest to jeden z najstarszych budynków w Zieleńcu - jego powstanie datuje się na 1878 rok. Na przełomie wieków znajdował się tu typowy dla tych terenów Gasthaus, który był często odwiedzany przez turystów, którzy doceniali walory wypoczynkowe i przyrodnicze tutejszych ziem. Po wojnie musiało upłynąć trochę czasu zanim obiekt znów został szerzej udostępniony turystom - stało się to w 1956 roku. Co ciekawe, pierwsza nazwa schroniska (Wrona) różniła się od dzisiejszej i pochodziła od nazwiska gospodarczy i pierwszego dyrektora - Józefa Wrony. Dziś Orlica, choć otoczona wieloma pensjonatami, wyróżnia się na ich tle charakterem, świetną kuchnią, no i oczywiście górskim klimatem.
Drugim wartym odwiedzenia schroniskiem jest położona w Czechach, na wysokości 1019 metrów (nieopodal granicy z Polską), Masarykowa Chata. Historia tego wyjątkowego budynku sięga 1925 roku, choć na tych terenach drewniane chałupy budowane były już w połowie XIX wieku (ok. 1844 r.). Ponieważ schronisko położone jest w niewielkiej odległości od Zieleńca, warto wybrać się tam na wycieczkę - spróbować czeskiego piwa, poczuć wyjątkowej atmosfery, którą tworzą nie tylko otaczające je góry, ale i sami Czesi.

 

Wakacje w Zieleńcu? Dlaczego nie!

 


Dzika rzeka Orlicy

Jeśli już mamy za sobą górskie wycieczki, przemierzyliśmy mokradła zielenieckiego torfowiska, nacieszyliśmy oko pysznymi widokami, czeka nas jeszcze jedna przygoda - spływ kajakowy Dziką Orlicą. Wciąż niewiele z przyjeżdżających do Zieleńca osób ma świadomość, że na wyciągnięcie ręki dostępna jest atrakcja, która na pewno na długo pozostanie im w pamięci.

Spływy kajakowe kojarzą nam się przede wszystkim z Mazurami lub z rwącymi potokami w Pieninach. Tymczasem spływ Dziką Orlicą dostarcza nie mniejszych wrażeń, w równie niebanalnej i urzekającej scenerii. Kajakiem możemy popłynąć z nieodległych Zieleńcowi Mostowic i zakończyć wycieczkę w Lesicy. Przeszło 3-godzinny, dość wymagający wodny rajd podniesie nam z pewnością poziom adrenaliny, gdyż rzeka w wielu miejscach jest nie uregulowana, a spadek wynosi ok. 8 procent.

Biorcą pod uwagę wszystkie opisane wyżej atrakcje, wakacje w Zieleńcu to szansa na obcowanie z dziką w wielu miejscach naturą, odpoczynek, ale i niezwykle aktywne spędzenia czasu. Jeśli dodać do tego wyśmienitą kuchnię i znakomite warunki noclegowe warto Zieleniec zapisać na stałe na liście miejsc, które koniecznie trzeba odwiedzać. I to najlepiej regularnie.

 

Promocje

Darmowy karnet Free-Ski
Przedsprzedaż karnetów z rabatem do 25%

Kamerki Online